| jeszcze chwila |
| cyberkot [85.222.86.58] |
2008-08-11 23:17:54 |
w ostatnią sobotę bycia panną dostałam od dziewcząt niesamowicie miły prezent: spotkały się ze mną i żegnały moje panieństwo. na wesoło :-)
na nową drogę życia otrzymałam urocze prezenty, które oczywiście czekają na noc poślubną (kochanie/zimno/przytul), może oprócz ruletki kamikadze, która przydała się natychmiast ;-)
dziękuję przede wszystkim za to, że przyszłyście i wszystko było takie wesołe (zdjęcie ślubne z Behemusiem), smaczne (ta bita śmietana...), czasem intrygujące (na mumię? a taniec osy...?), zaskakująco proste (gumka + cukinia), zaskakująco trudne (jak nazwiemy córkę?), no i uważam, że powinnyśmy się częściej spotykać w gronie najfajniejszych lasek na świecie!
a ostatnie dni przed ślubem poświęcamy na wydawanie pieniędzy, wożenie napojów, mierzenie sukni (ja), rozmowy z księdzem, rozmowy z organistką, spisywanie aktów i już nie wiem, co jeszcze, bo lista się ciągle wydłuża!
więc nie będę już nic pisać, tylko zajmę się czymś pożytecznym :-)
do zobaczenia w piątek!!!!
|